Serce Krzyku świeżo po transplantacji. Arek dołączył do nas w 2017 roku. Jego pasja dzielona jest pomiędzy nas i przyjaciół z pewnej kapeli, o której już niebawem będzie głośno 😉

Zdecydowanie uderzenie i smykałka do aranżu to jego siła. Nasze utwory nabierają nowych kształtów i to w dużej mierze jego zasługa.